,,Człowiek nie podlega całkowicie zewnętrznemu warunkowaniu i zewnętrznym wpływom, lecz sam świadomie decyduje, czy ulec danym okolicznościom, czy im się przeciwstawić. Innymi słowy, ma nieograniczoną wolność samookreślania się. Nie tylko istnieje, ale nieustannie kształtuje swoją egzystencję, determinując to, kim w danej chwili jest i kim będzie w następnym momencie”.
Viktor E. Frankl
,,Ten, kto wie, dlaczego żyje, nie troszczy się o to, jak żyje”.
F. Nietzsche
Książka Viktora E. Frankla ,,Człowiek w poszukiwaniu sensu” to jego osobisty zapis przeżyć więźnia obozów koncentracyjnych, ujęty z perspektywy neurobiologa, psychiatry, człowieka. Frankl, twórca trzeciej wiedeńskiej szkoły psychoterapii (zwanej: logoterapią), profesjonalnie i analitycznie podchodzi do ludzkich reakcji na sytuacje skrajne. Z lekarską uważnością przeprowadza czytelnika przez etapy, które przechodzili więźniowie tacy jak on. Nie romantyzuje, nie popada w tani sentymentalizm, nie próbuje grać na emocjach.
Frankl nie ocenia, nie rozlicza, nie zgadza się na odpowiedzialność zbiorową czy szybki osąd osób przebywających w obozach. Swoje stanowisko wielokrotnie podpiera konkretnymi dowodami człowieczeństwa bądź jego zaprzeczeniem ze strony różnych osób, niezależnie od przynależności do określonej rasy czy grupy społecznej. Jednostkę traktuje w sposób indywidualny, nie generalizuje, skupia się na mechanizmach, które dzieją się na poziomie ludzkiej psychiki oraz jakie ma to przełożenie na organizm człowieka, na jego siłę, poczucie godność i wolę istnienia.
Ten pozornie surowy w warstwie emocjonalnej dziennik, oddziałuje znacząco na wyobraźnię, a trudne obrazy stają przed oczami aż nazbyt wyraźnie. Z chirurgiczną precyzją trafia dokładnie tam, gdzie ma trafić. Autor przekonuje, że kluczową rolę w życiu człowieka odgrywa znalezienie sensu, który pomaga przetrwać w sytuacjach skrajnych, w momentach niewyobrażalnego cierpienia czy w chwilach egzystencjalnego zwątpienia.
Lektura wywołała we mnie lawinę pytań. Jedno z najważniejszych jest o granicę cierpienia, jaką można wytrzymać. O to, co determinuje ludzką wytrzymałość, gdy już nawet znajdziemy jakiś sens?
Pierwsze wydanie pochodzi z roku 1946. Książka, którą przeczytałam została wydana w 2019 r. i zawiera dwie przedmowy, część pierwszą zatytułowaną ,,Moje przeżycia w obozie koncentracyjnym”, część drugą ,,Podstawy logoterapii” oraz Postscriptum 1984 ,,Obrona tragicznego optymizmu”.
,,Człowiek…” to pozycja bardzo dobrze napisana, chociaż nie byłam w stanie pochłonąć jej na raz. Ze względu na tematykę, musiałam ją dawkować. W trakcie lektury zaznaczyłam wiele fragmentów i przemyśleń. To ważna książka, która niesie nadzieję, jednocześnie zwracając uwagę na zagrożenia dla człowieka, takie jak egzystencjalna pustka. Do przeczytania dla każdego, kto chociaż raz wątpił w sens swojego istnienia.
,,Ludzie wrażliwi, przywykli prowadzić bogate życie intelektualne, mogli w dwójnasób odczuwać fizyczny ból (byli bowiem często słabsi i delikatniejsi), lecz ich wewnętrzne ,,ja” ucierpiało w znacznie mniejszym stopniu. Potrafili bowiem uciec od otaczającej ich potwornej rzeczywistości w bogactwo wewnętrznych wartości i duchową wolność”. (s.67)
,,Doświadczenia życia obozowego wyraźnie pokazują, że człowiek ma wolność wyboru tego, jak postępuje. Istnieje wystarczająco wiele przykładów, często niezwykle heroicznych, będących dowodem na to, iż apatię można było przezwyciężyć, a rozdrażnienie opanować. Człowiek może zachować resztki wewnętrznej wolności, niezależności myśli, nawet w warunkach tak koszmarnego psychicznego i fizycznego stresu”. (s.108-9)
,,Nagle poraziła mnie pewna myśl: po raz pierwszy w życiu objawiła mi się prawda po tylekroć wplatana w pieśni przez poetów i ogłaszana najwyższą mądrością przez filozofów, a mianowicie, że miłość jest najważniejszym i najszlachetniejszym celem, do jakiego może dążyć człowiek. Pojąłem wówczas sens największej tajemnicy, której rąbka uchylają przed nami dzieła największych poetów, myślicieli i duchownych: droga do zbawienia człowieka wiedzie poprzez miłość i sama jest miłością”. (s.69)
Fragmenty pochodzą z książki wydanej przez Czarną Owcę
Przełożyła Aleksandra Wolnicka
Ten tekst został pierwotnie opublikowany 24.05.2025 na Facebooku.

