• Eliza Kącka ,,Wczoraj byłaś zła na zielono”
    ,,Znów ukłucie. Z początku bawiło mnie, że wszystkie spacery odbywała tak samo, że chodziła swoim tropem z dokładnością co do chodnikowej płytki. […] Gdy jednak zorientowałam się, że zmiana trasy sprawia jej fizyczny ból, zrozumiałam, że rudość rzuca wyzwanie, któremu trudno będzie sprostać”.
  • Wiesław Myśliwski ,,Traktat o łuskaniu fasoli”
    ,,Młodym zawsze się wydaje, że zbudują nowy, lepszy świat. Wszystkim młodym. […] A i tak wszyscy zostawiają po sobie taki świat, że nie chce się na nim żyć”.
  • (Bez)sens tworzenia
    ,,O wszystkim w życiu można pisać, jeśli masz odwagę, by to zrobić, i wyobraźnię, by improwizować. Najgorszym wrogiem kreatywności jest zwątpienie w siebie”. Silvia Plath
  • Filip Zawada ,,Gdyby nie czerń”, Octavia E. Butler ,,Przypowieść o siewcy”
    Książki ze wspólnym mianownikiem, czyli o Bogu, wierze i przeznaczeniu oczami bohaterów powieści Filipa Zawady i Octavii E. Butler.
  • Annie Ernaux ,,Ciała”
    ,,Często nachodzi mnie myśl, że po skończeniu tej książki mogłabym umrzeć. Nie wiem, co to oznacza: obawę przed publikacją czy poczucie spełnienia? Nie zazdroszczę tym, którzy piszą, nie myśląc, że potem mogliby umrzeć”.
  • Erazm z Rotterdamu ,,Pochwała głupoty”
    ,,Jeżeli zaś naprawdę można coś wiedzieć, to doprawdy często do przyjemnego życia to nie pomaga. A wreszcie tak ukształtowana jest dusza ludzka, że raczej do łudzenia się niż do zobaczenia prawdy”.
  • Mariusz Szczygieł ,,Gottland”
    ,,Napisałem książkę o tym, że ktoś lub coś zamienia ludzi w robaki – i jak oni na to reagują. Od całkowitej zgody i schizofrenicznego wręcz przystosowania aż po ucieczkę z życia i samobójstwo.”
  • Benjamin Hoff ,,Tao Kubusia Puchatka”
    ,,Jak by to było, zastanowił się, gdyby rzeczywiście znał tao. Tao, które najpierw tworzy światłość, a potem ciemność. Rodzi grę dwóch podstawowych sił, dzięki czemu zawsze następuje odnowienie i nie dochodzi do zużycia świata. Wszechświat nigdy nie zginie, bo kiedy wydaje się, że ciemność zdusiła wszystko, w samym jej jądrze rodzi się nowe ziarno światła. To jest właśnie Droga”. Philip K. Dick ,,Człowiek z Wysokiego Zamku”
  • Philip K. Dick ,,Człowiek z wysokiego zamku”
    ,,Może w jakimś innym świecie sprawy wyglądają inaczej. Lepiej. Wybór między dobrem i złem jest tam oczywisty. Nie ma tych podejrzanych dodatków, tych mieszanek których składu nie potrafimy rozszyfrować. Nie żyjemy w świecie idealnym, takim, jaki chcielibyśmy mieć, gdzie moralność jest prosta, ponieważ rozeznanie zła i dobra jest łatwe. Gdzie bez trudu można postępować słusznie, bo droga jest oczywista”.
  • Sylwester, druga rano
    Czy dopada Was czasem marazm, niechęć i niemoc twórcza? Może uwaga skierowana na inne problemy nie pozwala skupić się na ostatnio przeczytanej książce? Może sięgnięcie po kolejną a następnie napisanie recenzji staje się wyzwaniem nie do udźwignięcia w konkretnym momencie życia? Może nawet i udało się złożyć kilka zdań i akapitów w głowie, ale nie zmaterializowały się na papierze czy klawiaturze i ślad po nich zaginął?
  • Kurt Vonnegut ,,Kocia kołyska”
    ,,Trzymajcie się z dala od człowieka, który pracował w pocie czoła nad rozwiązaniem jakiejś zagadki, rozwiązał ją i stwierdził, że nie jest mądrzejszy niż przedtem – powiada Bokonon. – Przepełnia go bowiem mordercza pogarda do ludzi, którzy są równie głupi jak on, ale nie doszli do swojej głupoty równie ciężką pracą”.
  • Jesień w dźwiękach i obrazach
    Jesień to dla mnie wyjątkowo korzystny czas na częste spotkania z dobrą książką, muzyką czy filmem. Nieodzownym atrybutem staje się ciepła herbata i koc, a pochrapywanie dochodzące spod koca, przypomina o obecności czworonożnego towarzystwa, pełniącego dodatkowo funkcję grzejnika. Krótki dzień i niesprzyjające warunki atmosferyczne usprawiedliwiają mniejszą aktywności w ogrodzie. Szare dni potrafią chwytać w pułapkę smutku, lecz widok natury obleczonej w złoto i czerwień wzbudza zachwyt. Nawet jeśli wieje i leje, ciepło kominka przynosi ulgę i wytchnienie. Wieczorne spacery po cmentarzu, wywołują nostalgię i wspomnienia. A więc listopad. Z otwartymi ramionami witam czas pozytywnego spowolnienia.
  • Ważne książki po latach
    Jak czytamy ważne dla nas książki po latach? Jakie wywołują w nas emocje, wrażenia? Czy związane z tym wspomnienia dodają im uroku czy raczej uświadamiają o nieuchronnym przemijaniu i o tym, jak bardzo zmienia się nasz punkt widzenia na wiele spraw? A może wcale się nie zmienia? Co jeszcze z nami rezonuje, a co bezpowrotne przeminęło i spadło z naszego literackiego panteonu?
  • William Faulkner ,,Światłość w sierpniu”
    ,,Światłość w sierpniu” została napisana w 1932 roku, a w polskim tłumaczeniu ukazała się po raz pierwszy w 1959.
  • Ernest Hemingway ,,Stary człowiek i morze”, Antoine de Saint-Exupery ,,Mały Książę”
    ,,Ludzie jadą pociągami w tłoku i ścisku, nie znając celu swojej podróży. Są jak pies, który chce złapać własny ogon – powiedział Mały Książę. I dodał: – To ich do niczego nie prowadzi…”
  • Maria Pasquale ,,How to be Italian”
    Jak być Włochem, czyli książkowa pamiątka z Rzymu. Zabytki, uliczki, wyborna kawa, wino, pasta i pizza. Przy tej lekturze będę wspominać włoskie słońce, wszystkie wyjątkowe miejsca, które zobaczyłam, atmosferę i pyszne jedzenie. Dolce vita.
  • Ernest Hemingway ,,Komu bije dzwon”
    ,,Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on tobie”. John Donne
  • Jon Fosse ,,Ja to ktoś inny. Septologia 3-5″
    ,,[…] często bywa tak, że te które lubię najmniej, są najlepszymi obrazami, a te, które lubię najbardziej, są najgorszymi, i to zdumiewające, że to, czy coś jest dobre, czy złe, nie ma żadnego związku z tym, że ktoś coś lubi czy czegoś nie lubi, tylko z tym, co jest dobrą sztuką, a co złą, bo sztuka ma związek z jakością […]”
  • Podsumowanie czytelniczego półrocza. Styczeń – czerwiec 2025
    Pół roku minęło jak jeden dzień. I chociaż plany są zawsze bardziej ambitne niż rzeczywistość, a lista lektur raczej za długa niż za krótka, to nie mierzę się i nie ścigam z nikim poza ewentualnie samą sobą.
  • Albert Camus ,,Obcy”
    ,,W naszym społeczeństwie każdy człowiek, który nie płacze na pogrzebie matki ryzykuje bycie skazanym na śmierć”.
  • John Maxwell Coetzee ,,Polak”
    ,,Beatriz nie zamierza zostawić męża, a mąż musiałby być głupi, żeby zostawić ją. Nie zakochała się w Polaku. Co najwyżej mu współczuje: że jest samotny, stary i oderwany od świata, który z czasem staje się coraz mniej podatny na jego zdystansowane interpretacje Chopina. I żal jej go, że tak się na niej zafiksował (on może i nazywa to miłością, ale ona nie)”.
  • Jon Fosse ,,Białość”
    O jasności, którą widać tylko w mroku.
  • Viktor E. Frankl ,,Człowiek w poszukiwaniu sensu”
    ,,Człowiek nie podlega całkowicie zewnętrznemu warunkowaniu i zewnętrznym wpływom, lecz sam świadomie decyduje, czy ulec danym okolicznościom, czy im się przeciwstawić. Innymi słowy, ma nieograniczoną wolność samookreślania się. Nie tylko istnieje, ale nieustannie kształtuje swoją egzystencję, determinując to, kim w danej chwili jest i kim będzie w następnym momencie”.
  • J.D. Salinger ,,Buszujący w zbożu”, Fiodor Dostojewski ,,Zbrodnia i kara” i zbrodnia na UW
    ,,Byle jedna książka w domu to tak jak mysz, przyprowadzi za sobą i drugą, i trzecią, już ci nie dadzą spokoju”. J. I. Kraszewski
  • Olga Tokarczuk ,,Prawiek i inne czasy”
    ,,Którejś nocy czy któregoś poranka człowiek przechodzi granicę, osiąga swój szczyt i robi pierwszy krok w dół, ku śmierci. Wtedy pojawia się pytanie: czy schodzić dumnie z twarzą zwróconą ku ciemności, czy odwrócić się ku temu, co było, trzymać pozór i udawać, że to nie żadna ciemność, ale tylko światło zgaszonego pokoju. […] Największym oszustwem młodości jest wszelki optymizm, uporczywa wiara w to, że coś się zmieni, poprawi, że we wszystkim jest postęp”.
  • Jon Fosse ,,Drugie imię. Septologia 1-2″
    ,,[…] wszystko, co istnieje w czasie i przestrzeni, ma swoje przeciwieństwo, tak, na dobre i na złe, mówię, i wszystko, co istnieje w czasie i przestrzeni, zniknie, tak, większość, prawie wszystko, co było w czasie i przestrzeni, już zniknęło, większość rzeczy jest poza czasem i przestrzenią, nie istnieje, po prostu jest, tak jak Bóg nie istnieje, tylko po prostu jest, więc nie jest ani trochę dziwne, że można pragnąć odejść z tego świata, od tego, co istnieje, żeby móc spocząć w tym, co po prostu jest […]”
  • Toshikazu Kawaguchi ,,Zanim wystygnie kawa”
    Kawa w nazwisku brzmi jak przeznaczenie.
  • John Maxwell Coetzee ,,Nadzieja”
    ,,No więc tak, jest nadzieja, ale nie dla mnie. To z Kafki. Jedno z jego powiedzeń. Paradoksów. Napisał to jako żart, miał do tego rękę jak magik. Wyciągał takie rzeczy jak królik z kapelusza. No, tyle że miał rację – co do siebie, owszem, ale też co do ciebie i do mnie. Co do nas wszystkich. Nadzieja jest, tyle że nie dla nas. Jeśli nadejdzie zbawienie, to nas zaskoczy. Zaskoczy niezmiernie”.
  • Natalia de Barbaro ,,Przędza. W poszukiwaniu wewnętrznej wolności”
    ,,Ta książka rodzi się we mnie z mieszanki uczuć. Pierwszy jest smutek – bo patrzę z bardzo bliska na kobiety, które trwają w znieruchomieniu, chociaż, paradoksalnie, są w ciągłym ruchu. W rozmowach z przyjaciółkami, w historiach uczestniczek prowadzonych przeze mnie warsztatów, w listach od czytelniczek „Czułej Przewodniczki” wciąż wraca wątek życia w uwikłaniu, życia nie swoim życiem. To wywołuje we mnie poczucie wielkiej straty, jakiegoś kompletnego bezsensu. Potem budzi się oburzenie. I – wreszcie – nadzieja, że możemy się spotkać i że to spotkanie i dla ciebie, i dla mnie będzie ważne. Widzę je jako rodzaj wspólnej wyprawy w poszukiwaniu wewnętrznej wolności – nie takiej wolności, którą ktoś tobie albo mnie miałby wręczyć, ale tej, którą możemy znaleźć w swoim środku”.
  • Katarzyna Sobczuk ,,Mała empiria”
    ,,Często siadałam przy biurku, żeby coś napisać, ale zwyciężała rzeczywistość plastyczna, która przynosi natychmiastową radość. […] Na okładce tej książki jest właśnie jeden z pomników, ten, w którym wymyśleni ludzie wchodzą do mojego laptopa. W tle innej instalacji słychać monolog Orlanda – narratora filmu A statek płynie: . Lubię marudny ton tego monologu i zawartą w nim elementarną wątpliwość”.
  • Kurt Vonnegut ,,Śniadanie mistrzów”
    ,,Pojadę tam zademonstrować im coś, czego nikt dotąd nie oglądał na żadnym festiwalu sztuki: przedstawiciela tej rzeszy artystów, którzy poświęcili całe życie na poszukiwanie prawdy i piękna, a znaleźli guzik z pętelką”.
  • Olga Tokarczuk ,,Empuzjon”
    ,, – W każdym z nas tkwi poczucie niepełnowartościowości, przekonanie, że czegoś nam brakuje, a wszyscy inni to mają. Przez całe życie musimy się z tym poczuciem niższości układać, przezwyciężać je albo zaprzęgać do wozu naszych ambicji i niszczącego dążenia do doskonałości. A co jest doskonałością, czy ktoś wie?”.
  • O historii według Milana Kundery
    Czy narody powinny być ostrożne czy odważne? O historii według Milana Kundery
  • Kurt Vonnegut ,,Rzeźnia numer pięć”
    ,, – Czy to jest książka antywojenna? – Tak – odpowiedziałem. – Chyba tak. – Czy wiesz, co mówię facetom, którzy piszą książki przeciwko wojnie? – Nie. Ciekawe, co im mówisz. – Mówię: Dlaczego nie piszesz książek przeciwko lodowcom? Chodziło mu oczywiście o to, że wojny będą zawsze i że z równym powodzeniem można próbować powstrzymywać lodowce. Ja również jestem tego zdania”.
  • Szczepan Twardoch ,,Powiedzmy, że Piontek”
    ,,To nie jest aż takie trudne, żeby nie pamiętać o tym, o czym nie chce się pamiętać. Upycha się tę pamięć niechcianą w jakiś głęboki kąt i ona tam jest, ale głęboko”.
  • Milan Kundera ,,Nieznośna lekkość bytu”
    ,,To wielka ulga zrozumieć, że jest się wolnym, że nie ma się żadnego powołania”.