Wrzesień. Miesiąc spod znaku powrotu do szkoły czy pracy. Ale to przecież nie jest koniec świata, niezapomnianych wrażeń, ciepłych wspomnień i wakacyjnych pamiątek, wywołujących uśmiech na twarzy. Również a może przede wszystkim tych książkowych pamiątek.
Podładują akumulatory na okoliczność szarych, jesiennych wieczorów i przywołają słoneczne obrazy. Jak zawsze najlepiej będą smakować pod kocem w towarzystwie gorącej herbaty z miodem.
Mam i ja…
Ten tekst został pierwotnie opublikowany 02.09.2025 na Facebooku.

